Maskuj niedoskonałości odzieżą

Ocena: /10

Liczba ocen:

Oceń tą aktualność:

Podjęcie walki ze zbędnymi kilogramami przerabiała już chyba każda z pań. W głównej mierze to efekt zajadania się ulubionymi przysmakami typu słodkie przekąski bądź nieregularnego jedzenia wynikającego z życia w ciągłym biegu i pośpiechu. Do odkładania się tkanki tłuszczowej tak, gdzie niekoniecznie byśmy sobie tego życzyli przyczynia się w dużej mierze również stres psychiczny. Nierzadko za nieatrakcyjną figurą stoją też problemy zdrowotne. W konsekwencji tego wszystkiego tyjemy, ale nie oznacza to, że mamy popadać w kompleksy, ponieważ istnieją dziś takie triki modowe, które pozwolą na ukrycie tego, co mamy za dużo.

Na każdy kłopot związany z mankamentami damskiej figury da się znaleźć jakieś skuteczne rozwiązanie. Konieczne jest tylko popatrzenie na to, co zalecają styliści i projektanci mody oraz dobranie do własnej sylwetki właściwych elementów garderoby w określonej kolorystyce i właściwym fasonie. Wówczas będziemy mogły sprytnie przykryć to wszystko, co nam się nie podoba. Najgorzej zazwyczaj jest z brzuchem i biodrami, bo to tam tłuszczyk lubi się szczególnie odkładać. Co więcej, panie pogarszają sobie figurę poprzez prowadzenie jednostajnego, siedzącego trybu życia. To niedobrze, bo wówczas spowolniony jest metabolizm i kalorie spożywane nie tylko w nadmiarze, ale także w racjonalnych porcjach odkładają się w dolnych partiach ciała. Przy nieco krąglejszym brzuchu z fałdką nie są oczywiście polecane obcisłe bluzki i T-shirty. Wówczas nie tylko brzydko się prezentujemy, ale także nie czujemy za pewnie, kiedy staramy się siedzieć z wciągniętym brzuchem czy zakryć nieestetyczną oponkę swetrem, bluzą bądź dłońmi. Najbardziej odpowiednie będą przede wszystkim modne od lat, uniwersalne tuniki – charakterystycznie odcięte pod biustem. Są one luźne na brzuchu i biodrach, więc nie opinają. Nie ma kłopotu z siedzeniem w nich, chodzeniem czy połączeniem ich z innymi elementami garderoby. W tym fasonie podkreślony zostanie biust a schowane fałdki. Przy obfitych bioderkach, które są bardziej szerokie, można wykorzystać luźne sukienki. Najlepiej, aby były one w ciemnych kolorach, wtedy dodatkowo optycznie nas wysmuklą. Jako akcesoria można zastosować również długie apaszki, kolorowe szale, które przełamią ciemne barwy bądź duże i wyraziste korale. Jeżeli skarżymy się na za grube nogi, zwłaszcza uda, unikajmy bardzo opinających spodni jeansowych. O niebo lepiej nasze kończyny będą się prezentowały w luźniejszych spodniach materiałowych, typu w kant. Poza tym warto wzbogacić swoją garderobę w szersze spódnice kloszowane, które zatuszują grubość ud. Ładnie będziemy wyglądać także w sukienkach.

Rzadziej, ale również, kobiety chcą zamaskować niedoskonałości górnych części ciała. Wtedy przydadzą się bluzki z dekoltem w kształcie litery V. Odciągną one wzrok od zbyt obfitych ramion czy szerokich bar, ale uwypuklą piersi. Niestety odwrotnie jest w przypadku golfów i półgolfów, które wydają się, że powinny podkreślić szyję, więc siłą rzeczy sylwetkę wydłużyć, ale jednak jest odwrotnie – nasza postura staje się o wiele bardziej przysadzista i krępa Identycznie jest z żabotami czy stójkami i kołnierzykami u pań mających duże piersi. Nie spiszą się w tym przypadku również przylegające topy, w tym te fasony z odkrytymi ramionami. Nie ma co wybierać również tradycyjnych bufek bądź marynarek z wszytymi poduszeczkami. Odpadają niestety również koszulki z przodu zapinane na guziczki. One też poszerzają górną część ciała. Nie ma co ukrywać, że moda na wsadzanie w środek bluzek czy sweterków – czy to w spodnie, czy też w spódnicę – jest świetnym wariantem wyłącznie dla kobiet bardzo szczupłych i smukłych, które mają wąskie biodra i wręcz chcą je sobie nieco optycznie poszerzyć. 

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Oprogramowanie:LiteCMS.